Free Joomla Template by Discount Justhost

Słoma

Jako mały chłopiec, na wakacjach, nad jeziorem Siecino, pierwszy raz widziałem w upalny letni dzień ludzi w zimowych czapkach. Potem widziałem jak ich "chrzcili" na płetwonurków, dobra zabawa (przynajmniej dla chrzczących i widowni).


Nie zacząłem nurkować ze względu na te wspomnienia z dzieciństwa, jednak zawsze będę miał je w pamięci.
Po latach sam w lipcu założyłem zimową czapkę, tylko nad jeziorem Powidzkim, no i ochrzcili mnie, zabawa taka sama dobra z tym samym zastrzeżeniem co powyżej.
Aż w końcu przyjemność z nurkowania doprowadziła mnie do dnia, w którym zostałem instruktorem nurkowania.
Moim pierwszym kursantom "założyłem" latem na głowy zimowe czapki, a ukończenie kursu przypieczętowałem płetwą.
Zaczynałem nurkowanie z Klubem Płetwonurków ARCHIMEDES z Piotrkowa Trybunalskiego. Później, na studiach, związałem się z AKP KRAB w Krakowie, a następnie z krakowską NAUTICĄ
Aktualnie, w miarę możliwości, przekazuję swoją wiedzę kursantom Stowarzyszenia NAUTICA
Nurkowanie wciąż sprawia mi przyjemność.
Życzę tego wszystkim, rozpoczynającym podstawowe kursy, doświadczonym nurkom i instruktorom.
Do zobaczenia nad wodą,
SŁOMA